Jak żłobek wpływa na dziecko – kiedy oddać dziecko do żłobka. Decyzja o posłaniu dziecka do żłobka jest jedną z najważniejszych decyzji, jaką może podjąć rodzic. Żłobki odgrywają integralną rolę w rozwoju dziecka; zarówno pod względem ich umiejętności społecznych i poznawczych, jak i zapewnienia im bezpiecznego i Na temat tego jak pływanie wpływa na kręgosłup przeprowadzono wiele badań. Prawidłowo wykonywany styl klasyczny ma bardzo liczne zalety i wpływa pozytywnie nie tylko na nasz układ kostny. Podczas pływania kraulem spalimy wiele kalorii. Dodatkowo styl ten wpływa na przyrost masy mięśniowej i kształtuje sylwetkę. Pływanie to doskonały trening fizyczny - aktywuje ponad czterdzieści mięśni jednocześnie! Pływanie ma też zbawienny wpływ na odchudzanie oraz sylwetkę. W zależności od stylu i techniki pływanie ma wiele zalet prozdrowotnych. Sprawdź, jak wygląda nauka pływania, jakie mięśnie pracują podczas tej aktywności fizycznej i poznaj Brzmi niesamowicie, ale tylko jedna godzina zwykłego spaceru dziennie przyniesie ogromne korzyści dla zdrowia i pomoże przywrócić sylwetkę do normy. W jaki sposób chodzenie wpływa na ciało, jak dokładnie należy chodzić, aby uzyskać maksymalny efekt, w jakich przypadkach obciążenie może być szkodliwe? wszystkie mięśnie, wpływa na układ sercowo-naczyniowy, wytrzymałość, zapobiega osteoporozie. ZUMBA to proste połączenie tańca i fitnessu, działa pozytywnie na sylwetkę i nasz nastrój. Następna propozycja aktywności fizycznej to jednocześnie ekologiczna forma transportu: jaz-da na rowerze, wrotkach, rolkach, deskorolce czy Za przedłużonym odpoczynkiem przemawiają badania naukowe. Jak wpływa na nas długi weekend i urlop? Spacer angażuje mięśnie całego ciała, przez co spalamy kalorie i redukujemy tkankę tłuszczową. Należy pamiętać, że na liczbę zużywanych kalorii wpływ mają m.in. intensywność spaceru i masa ciała. . Współczesna dietetyka w bardzo dużej mierze opiera się na pojęciu indywidualizacji. Pod tym pojęciem należy rozumieć odpowiednie dopasowanie strategii żywieniowej do osobniczych parametrów danej osoby, dla której przygotowywany jest plan dietetyczny. Do czynników powiązanych bezpośrednio lub pośrednio z fizjologią żywienia zaliczyć można takie parametry jak: masa ciała, wzrost czy uwarunkowania genetyczne danej osoby. Ważne znaczenie mają też aktywność fizyczna i rozkład zajęć w ciągu dnia. W praktyce dietetyka duży nacisk kładzie się na wszystkie wymienione elementy, lecz zdecydowanie za mało uwagi poświęca się płci. pixabay, cc0 Płeć jako czynnik różnicujący postępowanie żywieniowe Kwestie związane ze sposobem odżywiania w aspekcie płci mają szerokie uzasadnienie pomimo, że są rzadko stosowane przy planowaniu żywienia zarówno kobiet jak i mężczyzn. „Kobieca dieta” powinna być zbilansowana w sposób uwzględniający uwarunkowania związane z płcią zarówno pod kątem podaży energii, doboru jakościowego pokarmów oraz podaży energii. Aspekt ten nabiera szczególnego znaczenia w przypadku aktywności fizycznej, ponieważ metabolizm substratów energetycznych w trakcie trwania wysiłku przebiega inaczej. Kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn w trakcie wysiłku fizycznego o tej samej intensywności wykorzystują więcej lipidów i mniej glukozy. Jednocześnie panie lepiej magazynują wewnątrzmięśniowe triacyloglicerole niż mężczyźni. Faktem jest, że aktywność fizyczna powoduje wzrost wydatkowania energii co jest mocno związane z pracą mięśni w trakcie trwania treningu. Trzeba jednak pamiętać, że wysiłek fizyczny może znacząco wpływać na wydatki energetyczne następujące po zakończeniu trwania aktywności treningowej. Efekt ten nazywa się EPOC (ang. post exercise oxygen consumption), który oznacza powysiłkową konsumpcję tlenu. U kobiet z reguły jest on niższy niż u mężczyzn po takim samym wysiłku fizycznym. EPOC jest uzależniony przede wszystkim od intensywności wysiłku. Fakt ten jest istotny dla kształtowania sylwetki, ponieważ wyższy poziom EPOC pozwala uzyskać większą ilość substratów energetycznych, czyli w konsekwencji zwiększyć przemianę materii. Psychologiczne funkcje jedzenia W kontekście płci warto też wspomnieć o psychologicznych funkcjach jedzenia. Warto wiedzieć, że akt spożywania pokarmów motywowany jest nie tylko chęcią zaspokojenia głodu, ale także potrzebą dostarczenia wymaganej dawki energii i składników odżywczych, ale może też być uwarunkowany przez inne okoliczności. Może służyć np. jako nagroda, element walki z nudą czy sposobem na rozładowanie napięcia psychicznego. Kobiety ponad dwukrotnie częściej sięgają po jedzenie pod wpływem negatywnych emocji, tracąc przy tym kontrolę nad jakością oraz ilością spożywanej żywności. Jedzenie emocjonalne u kobiet znaczenie zwiększa ryzyko nadwagi lub otyłości – ok. 2,6-5 razy. Dla porównania – u mężczyzn ryzyko wystąpienia nadmiernej masy ciała z tej samej przyczyny jest dwukrotne. Podsumowując, płeć jest bardzo ważnym czynnikiem, który warto brać pod uwagę przy planowaniu jadłospisów ukierunkowanej na poprawę sylwetki. Z jednej strony płeć wpływa na potrzeby ustrojowe związane z podażą energii i składników odżywczych, ale z drugiej strony warunkuje indywidualne podejście do jedzenia. Kobiety też preferują pokarmy innego rodzaju niż mężczyźni i podchodzą do niego w sposób bardziej emocjonalny. Źródło: „Food forum, 6(16)/2016, str. 100-104 Bellisle F. Assessing various aspects of the motivation to eat that can affect food intake and body weight control; Apr;35(2):182-5. Zapisz się na newsletter! Chcę otrzymywać od na podany przeze mnie adres e-mail informacje (w tym marketingowe i handlowe) dotyczące serwisu, a także innych podmiotów współpracujących z portalem zgodnie z Polityką Prywatności - Joanna Kruk Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły w Nysie. Licencjonowany dietetyk kliniczny i psychodietetyk. Tytuł psychodietetyka zdobyła kończąc studia podyplomowe na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Swoją wiedzę stale poszerza uczestnicząc w konferencjach tematycznych i kursach branżowych, na których uaktualnia swoją wiedzę oraz nabiera nowych doświadczeń. Uwielbia sport i aktywnie propaguje zdrowy styl życia. W wolnych chwilach uczestniczy w wolontariacie w Fundacji Polskie Dzieci, w której prowadzi warsztaty edukacyjne w szkołach na temat zdrowego stylu życia i dietetyki. Jej pasją są motocykle oraz podróże. Spacer jest najprostszym sposobem na świetną sylwetkę i poprawę to aktywność fizyczna dostępna każdemu, w każdym miejscu. Ruch jest podstawą dla zdrowego organizmu. Jego najprostsza forma, czyli spacerowanie poprawi nam kondycję, metabolizm, doda energii i poczucia siły. Długi spacer wpływa ponadto na poprawę sylwetki. Im dłuższe i bardziej wydajne spacery – tym lepsza sylwetka i lepsze samopoczucie. Istnieją różne sposoby na podniesienie wydajności chodzenia oraz jego urozmaicenie, warto jednak zacząć powoli. Spacer to najbezpieczniejsza aktywność fizyczna, pomimo tego należy brać pod uwagę stan swojego ciała oraz kondycji przy stopniowym wprowadzaniu zacząć spacerować dla zdrowia?Przed przystąpieniem do spacerowania, warto pamiętać o rozgrzewce, szczególnie w przypadku prowadzenia siedzącego trybu życia. Krótkie rozciąganie zminimalizuje ryzyko kontuzji. Przez pierwsze dwa tygodnie warto zacząć od krótkich, dwudziestominutowych spacerów. Utrzymuj stałe tempo, wpierw niezbyt szybkie. Powinieneś początkowo pokonywać około 1,5 km w dwadzieścia minut. Ważna w prawidłowym spacerowaniu jest postawa. Należy rozluźnić mięśnie ramion, opuścić barki, wyprostować plecy i patrzeć przed siebie. Warto też podczas marszu oddychać głęboko przeponą, dzięki temu efekty będą jeszcze lepsze. Dodatkowym ułatwieniem będą wygodne czasem zwiększaj dystans spacerowania. Jednak nie przemęczaj się, najważniejsza w ćwiczeniach jest regularność. Możesz zacząć od trzech czy czterech spacerów w tygodniu. A szybko twoje ciało z chęcią uda się na codzienne urozmaicić spacerowanie?Spacerowanie jest dobre dla ciała i umysłu z wielu powodów, ale może być też świetnym sposobem na schudnięcie i wyrobienie kondycji. Godzina spacerowania w umiarkowanym tempie pozwala spalić około 250 kalorii. Jeśli chcesz postawić sobie wyzwanie warto zwiększać tempo. Energiczny marsz jest świetnym sposobem na osiągnięcie szczupłej sylwetki. Jednocześnie albo zamiast podnoszenia tempa można urozmaicić trasę. Nie tylko pod względem widoków, co również jest polecane. Regularność nie musi oznaczać rutyny. Tworząc nowe trasy z wzniesieniami, schodami czy nierównym terenem wzmagamy pracę mięśni przez co spalamy więcej urozmaiceniem mogą być interwały, czyli zmieniane tempa podczas ruchu. Chodzi o naprzemienne chodzenie oraz energiczny marsz lub bieg, w zależności od możliwości. Aby ćwiczyć interwałowo należy stopniowo zwiększać różnicę tempa. Tego typu ćwiczenia silnie wspomagają kondycję. Są jednak zdecydowanie bardziej typem dodatku, również dla bardziej aktywnych, są przystanki na ćwiczenia. Podczas marszu można zrobić sobie trzy przystanki na dodatkowe rozciąganie czy ćwiczenia wysiłkowe. Możesz np. ćwiczyć mięśnie łydek, ramion, pośladków czy robić przysiady. Każda forma ruchu jest dobraSpacerowanie to najłatwiej dostępny i najprostszy sposób na utrzymanie szczupłej sylwetki oraz dotlenienie organizmu. Szybki marsz ma wiele pozytywnych efektów dla ciała i umysłu. W zależności od pożądanego efektu oraz własnego stanu zdrowia należy dopasować tempo i długość spaceru. Istnieje wiele form urozmaicających oraz podnoszących stopień trudności chodzenia. W każdym wypadku jakakolwiek forma maszerowania jest świetnym sposobem na prowadzenie zdrowego stylu życia. Długi spacer na poprawę sylwetki to dobry początek na wprowadzenie zdrowego nawyku do swojego Bolimowska Buty na wysokim obcasie stały się atrybutem kobiecości – wyszczuplają sylwetkę i sprawiają, że panowie oglądają się za tobą na ulicy. Niestety, konsekwencje noszenia szpilek mogą cię zaskoczyć. Czy trzeba cierpieć, aby być piękną? Sprawdź. Wysokie obcasy – nosić czy nie nosić?Buty na wysokim obcasie wysmuklają sylwetkę, podnoszą pośladki i wydłużają optycznie nogi. Dodają kobiecości i pewności siebie. Niestety, mogą też wyrządzić ci krzywdę - być przyczyną bólu i problemów zdrowotnych związanych nie tylko z samymi stopami. Jakie mogą być konsekwencje noszenia butów na wysokim obcasie?Skręcenie kostkiNiestabilne szpilki lub niestabilne podłoże mogą być przyczyną utraty równowagi. O skręcenie kostki na szpilkach nie jest trudno. Wystarczy jeden krok za daleko i... Może się okazać, że czeka Cię wizyta u w szpilkach sprzyja upadkom, które mogą zakończyć się nogą w gipsie. Kości, które ulegają złamaniom podczas takich upadków to kości udowe, piszczelowe i kości do ich występowania jest dziedziczna. Powstają na skutek spowolnionego przepływu krwi przez żyły. Buty na wysokim obcasie deformują stopę, przez co przepływ krwi jest zaburzony. Ich noszenie sprzyja więc rozwojowi żylaków. Zanim na łydkach powstaną ciemnoczerwone pajączki, nogi stają się bolesne i obrzękłe. To ostatni dzwonek, by zmienić buty na takie, które pozwalają przyjąć stopom naturalną, fizjologiczną postawę. TROMBOFIT - maść na obrzęki i żylaki- 15,48 zł Uszkodzenie ścięgna AchillesaCzęste noszenie wysokiego obuwia może być przyczyną zgrubienia ścięgien Achillesa, przez co staną się nienaturalnie sztywne. Skutkiem tego jest przykurcz i dyskomfort, odczuwalny już nawet podczas palce to schorzenie przekazywane genetycznie, ale nienaturalna postawa stóp sprzyja rozwojowi haluksów. Nosząc buty z wąskimi czubkami, palce zostają silnie ściśnięte, przez co rozwijają się deformacje. Haluksy leczy się za pomocą specjalnych klinów międzypalcowych lub chirurgicznie. NagniotkiPowstają na skutek długotrwałego ucisku butów na palce. Nagniot to odcisk z czopem rogowym pośrodku. Może być bolesny. Jego usunięcie nie zawsze jest proste. Przede wszystkim powinnaś zmienić obuwie na wygodne, nie uciskające w żadnym miejscu palców. Jeśli domowe sposoby na nagniotki i leki z apteki nie pomogą, konieczna może się okazać wizyta u podologa lub piętPrzyczyną jest skracanie się mięśni łydek na skutek noszenia wysokich obcasów. Zmiana obuwia nie zawsze daje rezultaty od razu. Jeśli ból jest przewlekły, powinnaś to skonsultować z ortopedą. Skierowanie do specjalisty otrzymasz od lekarza rodzinnego. Możesz też wybrać się na konsultację ortopedyczną prywatnie. Koszt wizyty to około 100-180 kręgosłupaRegularne, wielogodzinne chodzenie na szpilkach może odbić się nie tylko na zdrowiu twoich stóp. Nienaturalna postawa stopy w butach na wysokim obcasie, wymusza przeniesienie ciężaru ciała na palce. Przez to nie tylko stopa przyjmuje niefizjologiczną postawę, ale także do butów na wysokim obcasie – czy pomagają?Jednym ze sposobów wsparcia obciążonych stóp w szpilkach, są specjalne wkładki. Dzięki nim, nacisk wywierany na śródstopie zmniejsza się. Stopa jest dobrze podparta a palce nie przemieszczają się w kierunku czubków. Dzięki temu, zmniejsza się ryzyko powstania zwiększają komfort chodzenia w szpilkach, ale nawet te najlepsze nie pomogą, jeśli będziesz chodziła w szpilkach codziennie. Czy to oznacza, że nigdy nie możesz nosić szpilek?Oczywiście, że możesz nosić szpilki. Rób to po prostu z umiarem - zakładaj je tylko na specjalne okazje. Do pracy w biurze czy na spotkanie z przyjaciółkami, powinnaś wybrać niższe obuwie, a szpilki zostawić np. na chrzciny czy obcas – czy taki istnieje?Optymalna wysokość obcasa to 2,5-4 cm. Pamiętaj, że obcas obcasowi nierówny i noszenie obuwia z niskim obcasem nie zawsze jest zdrowsze od noszenia szpilek. Noś przede wszystkim te buty, w których czujesz się stabilnie i nie tracisz równowagi. Płaskie buty – wcale nie takie zdrowe?Płaskie obuwie wcale nie jest zdrowsze od szpilek. Z pozoru wygodne, buty na płaskiej podeszwie (japonki czy balerinki), mogą być przyczyną: odcisków, bólu śródstopia i – specjalista od chorób stópPodolog zajmuje się samodzielnym rozpoznawaniem i leczeniem zmian patologicznych w obrębie nóg i ich przyczyny. Warto zaznaczyć, że podolog to nie lekarz. Aby zostać specjalistą od schorzeń stóp, należy uzyskać dyplom uczelni wyższej o specjalizacji podolog lub ukończyć specjalistyczne z którymi warto się udać do podologa:odciski, modzele, nagniotkizmiany kształtu lub struktury paznokciawrastający paznokiećgrzybica paznokcistopa cukrzycowa Podolog – ile kosztuje wizyta?Konsultacja podologiczna to koszt około 100-150 zł. Zabiegi wykonywane przez specjalistów mają zróżnicowaną cenę – np. rekonstrukcja paznokcia to koszt około 100 zł a laserowe usunięcie modzela kosztuje około 250 zł. Wszyscy, a przeważnie większość ludzi zaczynających przygodę z joggingiem zastanawia się jak bieganie wpływa na sylwetkę? Początek uprawiania biegania powinniśmy tak naprawdę zacząć od konsultacji lekarskiej. Dokładnie się przebadać i stwierdzić że nasze ciało nie wykazuje żadnych przeciwwskazań, aby uprawiać tego typu aktywność ruchową. Przykładem mogą być, osoby otyłe, gdzie zbyt duży nacisk na stawy może powodować urazy. Wpływ biegania na sylwetkę To przede wszystkim spadek masy ciała i w zależności od trenującego zmiana masy mięśniowej. Duży wpływ od tego jak nasze ciało będzie wyglądać po treningu biegowym jest również rodzaj stosowanego biegu. Czy będą to trasy długodystansowe czy biegi interwałowe – krótkodystansowe. Biegi długodystansowe to przede wszystkim utrzymanie odpowiedniego tętna podczas wysiłku, które nie powinno przekraczać maksymalnej wartości tj. HRRmax= 220 – wiek”. Przy tego typu intensyfikacji biegowej nasze ciało na pewno straci sporo wody jak i masy tłuszczowej. Sylwetka mocno się wyszczupli, a mięśnie nabiorą sprężystości. Najbardziej odczuwalne będą oczywiście zmiany w strefie nóg (mięśnie łydek, czworogłowy, dwugłowy uda, pośladki). Podczas biegu na dłuższych odcinkach warto zwrócić uwagę na prawidłową technikę, gdyż ma ona wpływ na nasz układ kostny i postawę ciała. Przy lekkim garbieniu się w trakcie wysiłku, ten rodzaj dysonansu, może się pogłębić. Biegi krótko dystansowe – interwałowe mogą przynieść lepsze efekty, jeśli chodzi o radykalną zmianę sylwetki w krótszym czasie. Są one nastawione na maksymalny skurcz mięśniowy w określonej (stosunkowo krótkiej) jednostce czasu, przez co organizm mocno skupia się na pracy. Przy prawidłowo do potrzeb dopasowanym treningu sylwetka, powinna stracić sporo masy tłuszczowej, ale też nabrać kilka procent czystej masy mięśniowej. Taki rodzaj wysiłku może być świetnym uzupełnieniem treningu na siłowni. Aby osiągnąć rewelacyjne efekty polecamy stopniowo zwiększać obciążenia biegów (stosować np. podbiegi), co wzmocni również górną partię ciała i poprawi wygląd całej sylwetki. Bieganie a sylwetka Można powiedzieć, że wszystko zależy od efektu jaki chcemy osiągnąć. Na pewno nie ma sensu od razu planować udział w maratonie na samym początku przygody z bieganiem. Polecamy, małymi kroczakami stawiać coraz śmielsze cele i je realizować. Nie ma sensu, ważyć się codziennie i oczekiwać rezultatów po pierwszych przebiegniętych kilometrach. Bieganie to proces. Ciało najpierw musi przystosować się do nowych bodźców, nowej aktywności. Słuchajmy swojego ciała i jego potrzeb. Gdy już uda nam się rozpoznać stany zmęczenia czy przetrenowania, zwracajmy na to uwagę i jeśli trzeba zmieńmy formę biegu. Cała magia biegania to przede wszystkim to że jest to sport absolutnie dla każdego. Wystarczy założyć buty i zacząć na początku z lekkiego marszu, trucht a na końcu sprint. Oprócz samej poprawy sylwetki, zmienia się również nasze samopoczucie. Podczas wysiłku, wytwarzają się endorfiny, czyli hormony szczęścia, które na pewno poprawiają nasze codziennie funkcjonowanie. Ponadto układ nerwowy czy oddechowy znacząco lepiej funkcjonuje. Przemiana materii działa sprawniej, przez co ilość spożywanych kalorii nie jest tak szybko wchłaniana do ustroju – jesteśmy szczuplejsi! Podsumowując Warto biegać. Oto co w żołnierskich podpunktach możemy zyskać: obniżenie masy tłuszczowej, zwiększenie masy mięśniowej i zmiana jej struktury, anagaż prawie 100% mięśni w czasie wysiłku, zgrabne nogi i pośladki, poprawa samopoczucia. Dołączył: 2012-03-28 Miasto: Kraków Liczba postów: 163 6 grudnia 2012, 16:37 cześć vitalijki :) dwa razy dziennie chodzę na nogach na uczelnię, w sumie jest to 4 razy (tam i z powrotem) po 20 min. Czy taka ilość w miarę szybkiego chodzenia wpłynie pozytywnie na moją sylwetkę? głównie chodzi mi o uda, pośladki . Czy dodatkowo jeszcze wygospodarować czas na ćwiczenia na nogi? Dołączył: 2012-06-01 Miasto: Warszawa Liczba postów: 5358 6 grudnia 2012, 16:42 Jeśli wcześniej tego nie robiłaś, to na pewno wpłynie to pozytywnie na Twoje nogi, ale nie mogę Ci powiedzieć czy będzie to taki efekt na jaki liczysz czy zmiana ledwo zauważalna. agataq 6 grudnia 2012, 16:50 lepszy jakikolwiek ruch niż żadenale w te 20 minut sporo kalorii nie spalisz... jednak 4x20 minut coś tam już uskłada... o ile idziesz serio dziarsko a nie po prostu idzieszjaki dystans robisz w te 20 minut? Ja idę do pracy 2,5km w tym czasie, co oznacza jakieś 100 kcal na pulsometrze. Dołączył: 2010-08-14 Miasto: Seattle Liczba postów: 1090 6 grudnia 2012, 16:50 Heh, ja w ogóle dużo chodzę, do szkoły też chodziłam zawsze pieszo, w sumie 1-2 godz. dziennie i nigdy nie traktowałam tego jako ćwiczenie, ani nie zastanawiałam się jak to wpływa na moje nogi, chodzenie rzecz normalna. Ale może jeśli ktoś dużo nie chodzi zazwyczaj ("na nogach" - a jak inaczej można chodzić? na rękach? ) i nagle zacznie, to jakoś to na niego wpłynie... sylwka128 6 grudnia 2012, 16:50 Ciekawie to napisałaś:D chodzenie na nogach, nie chcę się czepiać, ale jak chodzisz to raczej na nogach:) Dołączył: 2012-03-28 Miasto: Kraków Liczba postów: 163 6 grudnia 2012, 16:54 hahaha z tym "chodzeniem na nogach" troszkę się wygłupiłam :D tak wiem, masło maślane wyszło :Pi dzięki dziewczyny za odpowiedzi, z Waszych postów wynika, że tym chodzeniem "na nogach" cudów nie zdziałam :( więc spinam poślady i biorę się za konkretne ćwiczenia! :D Edytowany przez yesss 6 grudnia 2012, 17:02 Dołączył: 2012-03-28 Miasto: Kraków Liczba postów: 163 6 grudnia 2012, 16:56 niecałe 2 km, jutro spróbuję przyspieszyć :P <-- odpowiedź dla agataq :) Edytowany przez yesss 6 grudnia 2012, 17:03 Dołączył: 2009-05-12 Miasto: Rennes Liczba postów: 7692 6 grudnia 2012, 17:11 Chodzenie na nogach xD Myślałam że padne xDKażdy ruch coś da :D Im więcej tym lepiej :) Dołączył: 2011-02-06 Miasto: Bielsko-Biała Liczba postów: 1294 6 grudnia 2012, 17:15 ja chodze na uczelnie codziennie około godziny(rano zajmuje mi to ok 50 minut a jak wracam to godzine i 10 minut, wiadomo już zmęczona i sie nie spieszy) i schudłam 4 kg w 2 tygodnie boczki zniknęły nogi jakby sie wysmukliły. dodam ze to było rok temu kiedy sie jeszcze nie odchudzałam i jadłam tak samo jak kiedy jezdziłam autobusem. od roku chodze na pieszo, i naprawde czuje różnice. obcisłe dzinsy już nie zostawiają śladów od szwów, zrobiły sie luzne. plus przewietrze sie i jestem rozbudzona, pełna energii. Lena1999 6 grudnia 2012, 17:17 Tytuł mnie rozbawił,zazwyczaj to się chodzi na nogach:))

jak chodzenie wpływa na sylwetkę