W 10dpt było 209 albo 500 ( bliźniaki) Jak były kriotransfery to 6dpt beta była około 7-8 ale ja miałam mniej pregnylu. No po zastrzyku spada ona szybciej, niż hcg po implantacji. I tam 9 dpt już miałam 0. 2 dpt nic nie mówi czy jest ciąża czy nie - przykro mi. Dopiero 6dpt będzie można ocenić:-) 6dpt - 6 dni po transferze może Limit: 230.82 zł. w 14% aptek. Historia refundacji Historia dostępności Sprawdź w aptekach. 7 ampułkostrzykawek z zabezpieczeniem igły. 0,48 MG/0,5 ML = 48 MLN J.M. Accord Healthcare. Ryczałt: 20.2 zł. Płatność 100%: 386.31 zł. Dla seniorów: 0 zł. KARMIENIE NA LEKACH: najświeższe informacje, zdjęcia, video o KARMIENIE NA LEKACH; wpływ leków na karmienie Transfer zarodka jest procedurą, która polega na przeniesieniu go do jamy macicy. Sposób przeniesienia jest jednym z kluczowych czynników wpływających na skuteczność leczenia metodami rozrodu wspomaganego medycznie. Transfer zarodka wykonywany jest pod kontrolą USG za pomocą specjalnego miękkiego cewnika. Jak w temacie. Czy ktoś może wie (ma jakieś własne doświadczenia) jakie leki trzeba a jakie niekoniecznie brać po transferze in vitro. Czy te wszystkie Acardy, Encortony, Clexany są naprawdę koniecznie??? Przecież na większości jest napisane jak byk, żeby nie brać w ciąży! Bardzo proszę o pomoc i odpowiedzi Pozdrawiam A Estradiol - 251,5 pg/ml. Progesteron - 33.52 ng/ml. B-hcg - 4.47 mIU/ml. Spodziewałam się wyższego wyniku B-hcg, ale w sobotę 5 dni po transferze miałam plamienie, które widocznie było plamieniem implantacyjnym. A w ogóle to nie wierzyłam w mityczne plamienie implantacyjne a tu zobaczcie . Widok Zdrowie Temat dostępny też na forum: (11 lat temu) 16 stycznia 2011 o 12:20 witam dziewczyny, mam pytanie jakie leki brałyście na podtrzymanie ciąży ? ja jestem po 2 poronieniach i w obu przypadkach brałam acard i duphaston i niestety nie udało się, niedługo chcemy z mężem zacząć starania o dziecko, wpierw wycieczka po kilku ginekologach no i zobacze co oni mi poradzą brać na podtrzymnie, ale też i Was proszę o opinie co Wy brałyście by donosić ciąże? obie ciąże prowadził doktor mielcarek, teraz nie mam pojęcia kto ciąże poprowadzi gdyż boje się komukolwiek zaufać ;/ pozdrawiam !!! 0 0 (11 lat temu) 16 stycznia 2011 o 16:27 Zadaj to pytanie na RODZINA I DZIECKO tam dziewczyny na pewno będą obeznane w temacie :) 0 0 (11 lat temu) 16 stycznia 2011 o 22:24 bralam duphaston 0 0 ~mad (11 lat temu) 19 stycznia 2011 o 09:20 A ktorys z lekarzy bral pod uwage zestaw acrd i haparyna lub acard i heparyna i steryd? Jesli masz problemy immunologiczne, to acard jest niewystaczajacy, by pomoc utrzymac ciaze. Niestety, zaden z lekarzy z trojmiasta nie potrafil znallezc przyczyny moich poronien. Pomogla mu dr Jerzak z Warszawy, ktora zlecila mi badania i znalazla przyczyne. I ustawila leki na przyszla ciaze, ktora prowadzili mi lekarze z gdanka. I udalo sie. Podstawowa liste badan masz tu: duzo informacji uzyskalam tez na 0 0 do góry Jak działa test ciążowy? Wskazania, rodzaje i przebieg testu ciążowego Test ciążowy, czyli inaczej próba ciążowa, to bada Pierwszy trymestr ciąży - badanie USG, ciąża tydzień po tygodniu Yes, yes, yes! W końcu wam się udało. Jesteś w c Słaba druga kreska na teście ciążowym - czy oznacza ciążę? Słaba druga kreska na teście ciążowym sprawia kłop Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu Yanka Rozpoczęty 22 Maj 2009 #432 831 Letrox - 50 od pon do pt, w weekend 75 reklama #432 832 Letrox - 50 od pon do pt, w weekend 75 Zmien na 75 ciągle a potem lekarz ci powie Też mam Hashimoto biorę letrox 150 o 175 #432 833 @DagLer lekarz Ci zmieni napewno na wyższą a to nic nie szkodzi a ft4 zawsze się podnosi jeśli jest taki wynik Mi dr mówił że ft4 nie jest tak ważne jak TSH więc spokojnie #432 834 Zmien na 75 ciągle a potem lekarz ci powie Też mam Hashimoto biorę letrox 150 o 175 Tak, zrobię dzięki ❤ A jaką miałaś najwyższą wartość po transferze? Jakie suplementy bierzesz? #432 835 Łe lipa nikt nie ma punkcji ze mną. No zero braterstwa dusz no! Ja mam teraz w piątek.. #432 836 Jaki miałaś progesteron w dniu punkcji? Dziewczyny jaką dawkę progesteronu brałyście po taransferze??? Ja na 2x dziennie duphaston i 3x dziennie dopochwowo lutins, i tak sobie myślę czy to nie mało aby?? #432 837 Ja 3 razy duphaston i 3 razy utrogestan Dziewczyny jaką dawkę progesteronu brałyście po taransferze??? Ja na 2x dziennie duphaston i 3x dziennie dopochwowo lutins, i tak sobie myślę czy to nie mało aby?? #432 838 Dziewczyny, czym byłyście stymulowane? Ja mam amh ok 2, jestem ciekawa czego się spodziewać. Po ile Wam wychodziły leki z refundacja (wiem, że to od dawek zależy, ale może uda mi się coś z takich danych wyciągnąć )? I ile miałyście po nich komórek? #432 839 Ja miałam prawie max dawki leków bo amh około 1 było to dr liczył na 5 komórek bo były drobne pęcherzyki, na stymulacji urosly tylko 2 takie na punkcję i 5 małych więc w razie gdyby nie wyszło to już by mi kolejnej stymulacji nie zrobili bo jestem nie rokująca i tylko lekko wspomagany naturalny cykl. Współżycie to nie pamiętam, ale coś bardzo długo nie było wydaje mi się, że chyba po miesiącu od bety. reklama #432 840 o to masz mało, jesteś po transferze? Jeśli tak to szybko coś dokładaj. Do transferu poziom taki minimum to 10. Tak dziś miałam transfer dała mi lekarka progesteron w zastrzykach mam zbadać za 3 dni jak będzie poniżej 20 to mam dołożyć jeszcze tabletki #306 641 @annemarie @dżoasia (czekam na relacje z usg!) @Forget-me-not... @Dgd @Biedroneczka83 @sssurykatka @ilmenau @Never give up @Kurcia Dziś kolejna dobra wiadomość -w 3 dobie mamy 6 zarodków 6-8 komórkowych ale nie dopytałam po ile komórek dokładnie miały. Ale do 5 doby jest jeszcze czas i jutrzejsza 4 doba powie najwięcej. Dziewczyny jutro mam transfer 4 dobowego zarodka(wziełam Embrioglue - @dżoasia dzięki za radę a czy AH zostawiłam embriologą-poprzednio go miałam ale nic to nie pomogło) bo mój lekarz ani dziś(3 doba)ani w środe (5 doba)nie zrobi transferu bo go fizycznie nie ma (jest tylko jutro)więc jeśli chciałam świeżaka to tylko jutrczywiście są inni lekarze ale on nie chce nikomu innemu oddawać mnie w obce ręcę i ciekawa jestem czy to ze względu na kasę czy chce dla jak najlepiej i jest pewny,że zrobi to lepiej niż pozostali. Chciałam zapytać jakie leki brałyście na skurcze? Przy drugim transferze miałam koszmarne skurcze(chyba coś dobrego się działo)i nospa 3 x 1 forte nie podziałała a skręcało mnie z bólu! Teraz lekarz od sb (23 lutego)kazał mi już brać nospe 3x1 forte ale czy to wystarczy? Drugie pytanie czy jeść ananasa? Biore 1500 glucophage na insulonoopornośc mimo ze w wyników obecnie wychodzi bardzo lekka bo Homa ma 1,2. Przy insulino nie powinno się jeść ananasa ale za drugim transferem jak miałam skurcze go jadłam i wmówiłam sobie,ze dzięki niemu coś się działo @Dgd specjalistko w tym temacie co sądzisz? No i super wiesci [emoji106][emoji106][emoji106]jesli sa 6-8 komorkowe to znaczy ze rozwijaja sie liniowo jutro beda piekne 16stki jak na morule przystalo. Ja bralam Relanium na uspokojenie i glowy i brzucha[emoji4][emoji106] reklama #306 642 No i super wiesci [emoji106][emoji106][emoji106]jesli sa 6-8 komorkowe to znaczy ze rozwijaja sie liniowo jutro beda piekne 16stki jak na morule przystalo. Ja bralam Relanium na uspokojenie i glowy i brzucha[emoji4][emoji106] @annemarie jakie dawki brałaś relanium na dobę?Myślisz ze ta no-spa to bubel? #306 643 @annemarie jakie dawki brałaś relanium na dobę?Myślisz ze ta no-spa to bubel? Tez chcialabym brac relanium... juz dzis mnie stres zjada... a co bedzie przy transferze... umre chyba... Ile mozna na dobe i do kiedy po transferze?? #306 644 @tina35 na mnie nospa ani relanium nie dziala. Za to spasmolina + mefacit - cud! Mefacit tylko kilka dni po transferze, potem w sytuacjach podbramkowych jak krwotok i silne bole. Spasmoline biore czesciej, jak mnie pobolewa brzuch albo plecy. Relanium mozna nawet 2x 5mg, tak tu dziołchy braly. Po prenatalnych u nas spoko. Z usg wszystko wyglada dobrze, na,wyniki pappy czekamy tydzien. No i dr stwierdzil ze najprawdopodobniej beda 2 ksiezniczki przynajmniej nie bedzie wojny o imie dla chlopaka, bo mi sie strasznie podoba Marcel a mojemu nie ;P Grunt, zeby byly zdrowe, a czy urosna im jeszcze siusiaki czy nie - nie wazne @ilmenau poprosilabym o zasmiecenie kalendarza podglądanie maluchow II prenatalne (NIE WIERZE, ZE TO PISZE!!!) termin porodu #306 645 Tez chcialabym brac relanium... juz dzis mnie stres zjada... a co bedzie przy transferze... umre chyba... Ile mozna na dobe i do kiedy po transferze?? Ja miałam 2x1 od dnia transferu przez 3 ten stan #306 646 @tina35 na mnie nospa ani relanium nie dziala. Za to spasmolina + mefacit - cud! Mefacit tylko kilka dni po transferze, potem w sytuacjach podbramkowych jak krwotok i silne bole. Spasmoline biore czesciej, jak mnie pobolewa brzuch albo plecy. Relanium mozna nawet 2x 5mg, tak tu dziołchy braly. Po prenatalnych u nas spoko. Z usg wszystko wyglada dobrze, na,wyniki pappy czekamy tydzien. No i dr stwierdzil ze najprawdopodobniej beda 2 ksiezniczki przynajmniej nie bedzie wojny o imie dla chlopaka, bo mi sie strasznie podoba Marcel a mojemu nie ;P Grunt, zeby byly zdrowe, a czy urosna im jeszcze siusiaki czy nie - nie wazne @ilmenau poprosilabym o zasmiecenie kalendarza podglądanie maluchow II prenatalne (NIE WIERZE, ZE TO PISZE!!!) termin porodu @dżoasia wzruszyłam się! Cudowne wiadomości! #306 647 @tina35 na mnie nospa ani relanium nie dziala. Za to spasmolina + mefacit - cud! Mefacit tylko kilka dni po transferze, potem w sytuacjach podbramkowych jak krwotok i silne bole. Spasmoline biore czesciej, jak mnie pobolewa brzuch albo plecy. Relanium mozna nawet 2x 5mg, tak tu dziołchy braly. Po prenatalnych u nas spoko. Z usg wszystko wyglada dobrze, na,wyniki pappy czekamy tydzien. No i dr stwierdzil ze najprawdopodobniej beda 2 ksiezniczki przynajmniej nie bedzie wojny o imie dla chlopaka, bo mi sie strasznie podoba Marcel a mojemu nie ;P Grunt, zeby byly zdrowe, a czy urosna im jeszcze siusiaki czy nie - nie wazne @ilmenau poprosilabym o zasmiecenie kalendarza podglądanie maluchow II prenatalne (NIE WIERZE, ZE TO PISZE!!!) termin porodu Kochana super wieści. Takimi informacjami nalezy zaśmiecać kalendarz ❤❤ #306 648 @tina35 na mnie nospa ani relanium nie dziala. Za to spasmolina + mefacit - cud! Mefacit tylko kilka dni po transferze, potem w sytuacjach podbramkowych jak krwotok i silne bole. Spasmoline biore czesciej, jak mnie pobolewa brzuch albo plecy. Relanium mozna nawet 2x 5mg, tak tu dziołchy braly. Po prenatalnych u nas spoko. Z usg wszystko wyglada dobrze, na,wyniki pappy czekamy tydzien. No i dr stwierdzil ze najprawdopodobniej beda 2 ksiezniczki przynajmniej nie bedzie wojny o imie dla chlopaka, bo mi sie strasznie podoba Marcel a mojemu nie ;P Grunt, zeby byly zdrowe, a czy urosna im jeszcze siusiaki czy nie - nie wazne @ilmenau poprosilabym o zasmiecenie kalendarza podglądanie maluchow II prenatalne (NIE WIERZE, ZE TO PISZE!!!) termin porodu Gratuluje!!! A moze opowiesz swoja historie od poczatku jesli oczywiscie chcesz?? Tak ku pokrzepieniu[emoji1] Bo w sumie juz za 6 miesiecy bedzie poród!!! Boze kiedy ja tego doczekam;(((( #306 649 @annemarie jakie dawki brałaś relanium na dobę?Myślisz ze ta no-spa to bubel? Na mnie nospa tez nic a nic nie dziala... zwlaszcza ostatnio reklama #306 650 @annemarie @dżoasia (czekam na relacje z usg!) @Forget-me-not... @Dgd @Biedroneczka83 @sssurykatka @ilmenau @Never give up @Kurcia Dziś kolejna dobra wiadomość -w 3 dobie mamy 6 zarodków 6-8 komórkowych ale nie dopytałam po ile komórek dokładnie miały. Ale do 5 doby jest jeszcze czas i jutrzejsza 4 doba powie najwięcej. Dziewczyny jutro mam transfer 4 dobowego zarodka(wziełam Embrioglue - @dżoasia dzięki za radę a czy AH zostawiłam embriologą-poprzednio go miałam ale nic to nie pomogło) bo mój lekarz ani dziś(3 doba)ani w środe (5 doba)nie zrobi transferu bo go fizycznie nie ma[emoji15] (jest tylko jutro)więc jeśli chciałam świeżaka to tylko jutrczywiście są inni lekarze ale on nie chce nikomu innemu oddawać mnie w obce ręcę i ciekawa jestem czy to ze względu na kasę czy chce dla jak najlepiej i jest pewny,że zrobi to lepiej niż pozostali. Chciałam zapytać jakie leki brałyście na skurcze? Przy drugim transferze miałam koszmarne skurcze(chyba coś dobrego się działo)i nospa 3 x 1 forte nie podziałała a skręcało mnie z bólu! Teraz lekarz od sb (23 lutego)kazał mi już brać nospe 3x1 forte ale czy to wystarczy? Drugie pytanie czy jeść ananasa? Biore 1500 glucophage na insulonoopornośc mimo ze w wyników obecnie wychodzi bardzo lekka bo Homa ma 1,2. Przy insulino nie powinno się jeść ananasa ale za drugim transferem jak miałam skurcze go jadłam i wmówiłam sobie,ze dzięki niemu coś się działo [emoji6] @Dgd specjalistko w tym temacie co sądzisz? Dziewczyny każda pewno innym przypadkiem ale te szczęsciwe przypadki ile dni od transferu leżałyście w domu?Jakieś spacery wskazane? Wow super wiesci[emoji1320][emoji1320][emoji1320] Piekny wynik!! Powodzenia jutro!!![emoji1307][emoji1307][emoji1307] Poprzednie dwie próby podejścia do criotransferu zakończyły się niepowodzeniem. Za pierwszym razem endometrium było zbyt cienkie i lekarz zdecydował o przekreśleniu tamtego cyklu. Wtedy jeszcze nie wiedział, że moje endometrium już nigdy nie będzie grubsze, że lepszego wyniku niż 6mm w okolicy owulacji- nie osiągniemy. Przy drugiej próbie endometrium znowu nie zachwyciło, miało w najgrubszym miejscu. Uprzedzono mnie, że przy tak cienkiej śluzówce szanse na powodzenie criotransferu są bardzo małe. Postanowiliśmy jednak spróbować. Był grudzień, przygotowania szły pełną parą. Wyliczyłam sobie, że prawdopodobnie criotranfer wypadnie w Wigilię. Pomyślałam nawet, że to dobry znak. Niestety- w dzień przed planowanym criotranferem okazało się, że mam za niski progesteron i nie ma sensu nawet próbować… Od tamtego czasu minęło 9 miesięcy. Przez ten czas mogłabym urodzić już dziecko. Jednak nie urodziłam, bo nie udało mi się przez te wszystkie miesiące zajść w ciążę. Nie siedziałam jednak bezczynnie. Próbowałam wszystkich możliwych metod by poprawić moje cienkie endometrium. Stosowałam sposoby opisane przeze mnie w artykule „Jak poprawić grubość endometrium”. Wszystko jednak na nic… Teraz przynajmniej wiem na czym stoję. Znam obecną sytuację. Wiem, że moje endometrium zostało uszkodzone w trakcie zabiegu łyżeczkowania i na 99% nic nie da się z nim zrobić. Mimo zastosowania mnóstwa leków- przyrasta maksymalnie do 6-6,5mm i ani drgnie. Jestem po wizycie w klinice. Rozmawiałam z lekarzem prowadzącym o naszym stanowisku. Mimo, iż znamy nasze małe szanse na powodzenie- chcemy spróbować i podejść do criotranferu. Wiemy też, że nawet jeśli się uda- ciąża przy tak małym endometrium może być zagrożona. Może również dojść do przyrośnięcia łożyska do macicy a to skutkuje jego operacyjnym usunięciem w trakcie porodu, w najgorszym przypadku koniecznością usunięcia macicy. Jakoś mnie ta wizja specjalnie nie przeraża. Skoro moja macica jest uszkodzona, to jak będzie taka konieczność- niech ją usuną. Wcześniej chciałabym jednak aby była w stanie przyjąć i pozwolić się rozwinąć mojemu dziecku. Tylko tego od niej oczekuję. Wiem, że w innych klinikach lekarze nie zgadzają się na przystąpienie do criotransferu z tak cienkim endometrium jak moje. Trzymają się wytycznych mówiących o tym, że minimalne endometrium do uzyskania ciąży to 8mm. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że ciąża jest możliwa przy 6 milimetrowym endometrium. Przejrzałam setki stron w internecie, przeczytałam chyba każdy wpis na forum…i znalazłam kobiety, którym się udało przy tak cienkiej śluzówce, mimo, iż lekarze nie dawali im szans. Dlatego jestem wdzięczna mojemu lekarzowi, że chce spróbować… Dostałam skierowanie na badania. Mamy z mężem wykonać: Anty HIV 1,2 HBSAg lub AntyHbc WR Anty HCV Dodatkowo ja muszę zrobić: Toksoplazmozę IgG, IgM Przeciwciała różyczki IgG, IgM Mycoplasmę, ureoplasmę i chlamydię Jak wygląda criotransfer na sztucznym cyklu? Od 2-go dnia cyklu mam zacząć przyjmowawać Estrofem– 3×1 tabletka. Do tego będę brała 1 tabletkę Acardu wieczorem i 1 tabletkę Encortonu. Następnie w okolicy 10dc nastąpi kontrola w klinice, w trakcie której lekarz oceni grubość endometrium. Normalnie endometrium powinno osiągnąć około 10mm i wtedy podaje się progesteron, który ma spowodować jego dojrzewanie. U mnie takiej grubości śluzówki z pewnością nie osiągniemy- bo skoro nie udało się tego zrobić przez ostatni rok, to dlaczego teraz miałoby być inaczej? Lekarz zleci mi też dwukrotne zbadanie poziomu progesteronu i tak: po stymulacji, a przed suplementacją progesteronem- wynik progesteronu powinien być mniejszy niż 1 ng/ml, po przyjmowaniu progesteronu, w dzień przed criotransferem powinien być powyżej 10 ng/ml. Szczegółowo o poziomach progesterony w trakcie criotransferu pisałam TU. Po podaniu progesteronu- 5 go dnia będę miała criotransfer 5 dniowej blastocysty- bo takie mamy zamrożone. Później pozostanie mi już tylko modlić się i prosić o cud! Jak widzisz- podejście do criotransferu nie jest niczym skomplikowanym. Tak naprawdę najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie endometrium do przyjęcia blastocysty. Czy tym razem będę miała trochę więcej szczęścia niż ostatnio i czy będzie mi dane po raz drugi zostać mamą? Niczego mocniej nie pragnę… A Ty masz przed sobą criotransfer? Na jakim etapie jesteś? Napisz…będziemy się wzajemnie wspierać! Po więcej ciekawych informacji na temat leczenia niepłodności zapraszam na stronę: E-book FAJNIE, ŻE TU JESTEŚ… ZAPRASZAM CIEBIE DO POLUBIENIA PROFILU MATKA MIMO WSZYSTKO NA FACEBOOKU LUB DOŁĄCZENIA DO GRUPY ZAMKNIĘTEJ „NIEPŁODNOŚĆ…CZYLI CHCIEĆ, A NIE MÓC”.

jakie leki brałyście po transferze